Podczas porannego patrolu na drodze krajowej nr 94, funkcjonariusze bolesławieckiej drogówki natrafili na niebezpieczną sytuację. 30-letni kierowca, który próbował wyprzedzać w miejscu niedozwolonym, jechał wprost na nadjeżdżający radiowóz. Jak się okazało, mężczyzna był nie tylko bez prawa jazdy, ale również znajdował się pod wpływem środków odurzających.
Incydent miał miejsce w godzinach porannych, kiedy to policjanci zauważyli niestarannie wykonywany manewr przez kierującego samochodem osobowym. Mężczyzna zlekceważył przepisy ruchu drogowego, wyjeżdżając na przeciwległy pas, co mogło prowadzić do poważnego wypadku. Nieodpowiedzialność kierowcy była potęgowana obecnością pasażerki w pojeździe, co dodatkowo zwiększało ryzyko wypadku.
Funkcjonariusze podjęli natychmiastowe działania, zatrzymując pojazd do kontroli. Okazało się, że 30-latek nie miał odpowiednich uprawnień do kierowania oraz był pod wpływem narkotyków, co stwierdzono za pomocą narkotestu. W celu dalszych badań, od mężczyzny pobrano krew, a brakiem obowiązkowego wyposażenia pojazdu, w tym gaśnicy, zajmie się również policja. W przypadku potwierdzenia obecności narkotyków w organizmie, kierowca będzie mógł odpowiedzieć za poważne wykroczenia, które mogą skutkować karą do trzech lat pozbawienia wolności.
Policjanci apelują o większą rozwagę na drogach oraz przypominają o konsekwencjach związanych z prowadzeniem pojazdu pod wpływem substancji odurzających. Takie działania są nie tylko nieodpowiedzialne, ale mogą prowadzić do tragicznych wydarzeń na drodze.
Źródło: Policja Bolesławiec
Oceń: Niebezpieczne wyprzedzanie na DK94: Kierowca bez uprawnień i pod wpływem narkotyków
Zobacz Także



